Jak radzić sobie z grypą żołądkową.

j0md79DPX3Dl99OApaLXrYsVP17PPI.jpg


Administrator

Dodano: 13:15 4 kwietnia 2013
Aktualizowano: 13:31 4 kwietnia 2013
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Grypa żołądkowa. To określenie wraca niczym bumerang, szczególnie w okresach, gdy pogoda sprzyja jedynie rozwijaniu się przeziębień i zakażeń. Czy wiemy czym tak naprawdę jest? Czy wiemy jak sobie z nią radzić?

Zacznijmy od tego, że tak naprawdę nie istnieje choroba pod taką nazwą. To, co potocznie nazywamy grypą żołądkową czy jelitową, to w rzeczywistości wirusowe zakażenie przewodu pokarmowego, a z grypą nie ma nic wspólnego. Między tymi dwiema chorobami nie istnieje żadne biochemiczne powiązanie. Grypa żołądkowa wywoływana jest najczęściej przez rotawirusy, adenowirusy oraz norowirusy.

Okres inkubacji grypy żołądkowej może trwać nawet 3 dni. Oznacza to, iż pierwsze objawy nie muszą pojawić się od razu po kontakcie ze źródłem zakażenia, a dopiero na drugi, czy trzeci dzień. W zależności od rodzaju wirusa, choroba może objawiać się jako zwykła grypa lub zatrucie pokarmowe, jednak na przykład w przypadku zakażenia norowirusem, spektrum objawów będzie bardzo szerokie. Tak zwana jelitówka trwać może krótko 2 – 4 dni, jednak zdarza się, że trwa nawet do 9 dni, a sam przebieg tej choroby jest ostry i na pewno niezwykle męczący. Pierwszym objawem grypy żołądkowej jest gorączka. Jej pojawienie się może być mylące, gdyż nie jest to symptom jednoznaczny z grypą żołądkową. Jednak gdy pojawią się kolejne objawy diagnoza jest raczej jednoznaczna. Choroba ta to przede wszystkim biegunka, która może występować nawet kilka, czy kilkanaście razy na dobę, najczęściej towarzyszy jej ból brzucha. Niestety często przy wirusowym zapaleniu przewodu pokarmowego występują także męczące i wycieńczające wymioty. Podobnie jak biegunka, mogą pojawiać się nawet kilka razy w ciągu dnia. Objawom tym, co jest zrozumiałe, towarzyszy zupełny brak apetytu. Wszystko to powoduje, że jesteśmy zmęczeni, a przy dłuższym trwaniu choroby – wycieńczeni. Choroba ta jest niezwykle groźna gdy dotknie dzieci, gdyż może doprowadzić do odwodnienia. Pod żadnym pozorem nie można jej zlekceważyć i najlepiej jak najszybciej zgłosić się do lekarza.
Jak sobie radzić z grypą żołądkową? Niestety nie da się skrócić czasu trwania zakażenia, trzeba je po prostu przeczekać. W związku z ryzykiem odwodnienia należy przyjmować jak największą ilość płynów, można zaopatrzyć się w aptece w elektrolity rozpuszczalne w wodzie. Dobrym pomysłem jest także przyjmowanie mleczka zobojętniającego i produktów białkowych- nabiałowych.

Grypą żołądkową zarazić się jest bardzo łatwo. Przenosi się drogą kropelkową, dlatego szczególnie ryzykowny jest bezpośredni kontakt z osobą chorą, ale także z przedmiotami używanymi przez chorego – naczynia, sztućce czy nawet ubrania. Często popełnianym błędem jest nie otwieranie okien w pomieszczeniach, w których przebywa chory. Taki niewietrzony pokój staje się siedliskiem wirusów. Szczególnie ważna jest higiena. Zwłaszcza w okresie jesienno – zimowym, gdy ryzyko zakażenia zwiększa się. Pamiętajmy – mycie rąk, a w przypadku faktycznego kontaktu z chorym – dezynfekcja to podstawa. Należy też unikać nieprzegotowanej wody.

Podziel się ze znajomymi