Jak leczyć anginę ropną?

CPg0eJGeO6N7S7yzCYQo35IOjH1224.jpg


Administrator

Dodano: 13:22 23 maja 2013
Aktualizowano: 13:49 23 maja 2013
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Choroba ta atakuje przede wszystkim dwie części naszego organizmu, a dokładniej rzecz biorąc górne partie naszego ciała. Migdałki i podniebienie – to właśnie one są atakowane przez anginę ropną. Jest ona wywoływana przez pewne bakterie, które mogą być naprawdę groźne dla naszego organizmu.

Każdy z nas zna na pewno anginę. Jest to choroba wywołana przez paciorkowce z grupy A. Jej objawy to przede wszystkim wysoka gorączka, wymioty i bóle kostno – stawowe. Angina ropna to jeden z typów tej choroby. Jak wspomniałem, atakuje ona przede wszystkim nasze migdałki i podniebienie. Choroba ta może trwać długo. To w jaki sposób będziemy ją „przechodzić” zależne jest od tego, jak szybko zgłosimy się do lekarza. Odpowiednio szybko postawiona diagnoza i dobranie leków pozwala ją wyleczyć.

W przypadku anginy ropnej nasz organizm jest atakowany przez paciorkowe. Taki atak powoduje pojawienie się sporej ilości toksyn. Można powiedzieć, że nasz organizm jest nimi wręcz „zalewany”. I to właśnie toksyny powodują objawy: wysoką gorączkę, ból głowy, apatię i wymioty. Mogą również wystąpić problemy z oddychaniem.
Jak leczy się anginę ropną? Przede wszystkim stosuje się kurację antybiotykową. Podstawowym lekiem jest tutaj penicylina. Istnieje pewne „ale”. Jeśli chory jest uczulony na penicylinę, wtedy tym pierwszym lekiem staje się inny antybiotyk, najczęściej o charakterze makrolidowym (mającym działanie bakteriostatyczne).

Cały okres leczenia najczęściej obejmuje 14 dni. Co prawda, poprawa może nastąpić już po 3 dniach, ale kurację powinniśmy dokończyć, bo w innym przypadku mogą się pojawić powikłania. Ważne jest też to, abyśmy odpoczywali przez te dwa tygodnie. Mamy naprawdę osłabiony organizm i nie ma sensu go dodatkowo obciążać. Możemy też na to spojrzeć z tej strony, że mamy co najmniej kilka dni wolnego. Możemy leżeć, poczytać, lub pooglądać telewizję i nie musimy zajmować się niczym innym. Wykorzystajmy te wolne dni, a przy okazji dajmy naszemu organizmowi wyleczyć.

Podziel się ze znajomymi