Gdy trawi nas wysoka gorączką…

dguv3iE8458n8W31p1Vx0OQ6r18ML8.jpg


Administrator

Dodano: 09:11 25 stycznia 2013
Aktualizowano: 09:30 25 stycznia 2013
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Gorączka jest elementem towarzyszącym wielu chorobom, rozpoczynając od „zwykłych” infekcji. We wstępie pojawiła się informacja, że podwyższona temperatura powinna nas cieszyć. Oznacza to bowiem, że nasz organizm broni się przed chorobą. Podwyższająca się temperatura wspomaga produkcję przeciwciał. Z kolei to co nas atakuje – bakterie, czy też wirusy – rozwija się w takich warunkach dużo gorzej.
Gorączka, gorączce nierówna. Wyróżnia się aż pięć jej rodzajów. Są to: gorączka krótkotrwała, ciągła, zwalniająca, przerywana oraz powrotna. Każda z nich ma swoje cechy charakterystyczne. Gorączka krótkotrwała ma miejsce wtedy, gdy temperatura podnosi się o około 2,5 stopnia i trwa najwyżej dwa dni. Najczęściej jest efektem zatrucia pokarmowego, rzadziej ostrych zakażeń organizmu. Cechą charakterystyczną gorączki zwalniającej jest z kolei to, że w ciągu doby obserwujemy jej duże wahnięcia. Temperatura może być podwyższona od 1,5 stopnia do nawet 3 stopni. Taka gorączka występuje przede wszystkim podczas zapalenia płuc, a także posocznicy. Typ powrotny jest efektem duru brzusznego. Polega on na tym, że okresy bez gorączki przeplatają się z czasem kiedy trawi ona nasz organizm.

Wysoka gorączka u osoby dorosłej jest oczywiście problemem, ale na pewno dużo mniejszym niż w przypadku dzieci. Ich organizm jest zbyt słaby, aby sobie z nią poradzić. Tym bardziej, że taka wysoka temperatura, która utrzymuje się przez dłuższy czas, potrafi skutecznie wyniszczać nasz organizm. Jeśli trwa bardzo długo, to efektem końcowym może być niewydolność układu krwionośnego. Naprawdę wysoka temperatura – powyżej 41 stopni – uszkadza komórki nerwowe.

Jeśli chodzi o obniżanie gorączki, to mamy obecnie bardzo bogaty wachlarz możliwości. Na aptecznych półkach zalegają różnego rodzaju preparaty, których zadaniem jest skuteczna walka z wysoką temperaturą. Oprócz tego, dobrym pomysłem są zimne okłady, a nawet krótkie kąpiele w chłodnej wodzie. W żadnym wypadku nie wolno nam zlekceważyć stanów gorączkowych, gdyż możemy narazić siebie lub naszych bliskich na niebezpieczeństwo.