Dieta przy problemach z trzustką

EgqU78qiTP68X1I0z97hQ5z3TWSd35.jpg


Administrator

Dodano: 07:52 27 stycznia 2012
Aktualizowano: 08:04 27 stycznia 2012
Źródło: Autor: Paweł Mazur

Jadłospis w takich przypadkach powinien być dość rygorystycznie przestrzegany. Kiedy jednak spojrzymy na to, czego w nim nie może być, a na przykład lubimy sobie pojeść, może on wydać się nam nie do wprowadzenia. Ustalmy jednak – kiedy mamy problemy z trzustką to nie mamy wyjścia i naprawdę lepiej nie kusić losu.

Czego bezwzględnie należy unikać? Z naszej dotychczasowej diety muszą zniknąć tłuste i ciężkostrawne potrawy. Generalnie rzecz biorąc, zasada jest dość prosta. Musimy zmienić sposób przygotowywania jedzenia (do minimum ograniczyć smażenie), a także wycofać z niej mięso, które wręcz „ociekają” tłuszczem. To jednak nie jedyne wyrzeczenie z którym dieta przy problemach z trzustką się pojawi. Oprócz mięsa nie powinniśmy też jadać serów pełnotłustych, ale również topionych i pleśniowych. Z jadłospisu zniknąć muszą też kawa, produkty pełnoziarniste, a nawet jajka na twardo. O słodyczach również możemy zapomnieć.

Co więc możemy jeść? No przede wszystkim takie produkty, które nie mają w sobie tłuszczu bądź zawierają niewielkie jego ilości. Wszelkie więc rodzaju „chude” odmiany zwykłego pożywienia. A więc kiedy będziemy w sklepie i mamy do wyboru ser biały pełnotłusty i chudy, to chyba oczywiste, że musimy wybrać ten drugi. Możemy również włączyć do menu mleko, kefiry, jogurty, ale i na przykład produkty zbożowe, ale koniecznie nie z mąki pszennej. Oprócz nich trzeba jeść dużo ryb (tych chudych rzecz jasna).

Generalnie rzecz biorąc nasza dieta powinna się charakteryzować dwiema głównymi cechami. Ma być łatwostrawna i niskotłuszczowa. Istotne jest też przygotowywanie tego, co będziemy jeść. Dużo gotowania, ewentualnie pieczenia w foli aluminiowej, a jak wspominałem smażenie jest niewskazane. Dobrym pomysłem i pewną odskocznią od codzienności jest gotowanie potraw na parze.

Podziel się ze znajomymi