Co oznacza bulimia?

pCNx3UCzJUY5jmzY7pcu2V0GIM23Dq.jpg
Dodano: 15:28 1 września 2008
Aktualizowano: 11:50 2 lipca 2012
Źródło: pl.wikipedia.org www.biomedical.pl www.cpp.info.pl www.psychologia.edu.pl www.resmedica.pl www.bulimia.medserwis.pl

W ostatnich latach wśród młodzieży panuje moda na odchudzanie, bycie na diecie. Nastolatki widzą wokół szczupłe gwiazdy, które robią karierę i chcą być takie jak one. Problem w tym, iż czasem młodzież nie potrafi zachować umiaru w swym odchudzanie, nie widzi granicy, kiedy rozpoczyna się choroba.
Jedną z takich chorób jest bulimia. Nazwa tej choroby oznacza żarłoczność psychiczną (bulimia nervosa), chorobliwe objadanie się. Nazwa pochodzi od słowa „bulimis”, które oznacza „byczy głód”. Określenie to pojawiło się już w II wieku naszej ery. Osoba cierpiąca na bulimię chorobliwie boi się przytyć. Nie ma ona jednak kontroli nad własnym zachowaniem związanym z odżywianiem. Osoba cierpiąca na bulimię bardzo często przejada się i nie ma kontroli nad swoją żarłocznością, a następnie kontroluje swoją wagę w sposób, który jest bardzo szkodliwy dla jej stanu zdrowia, m.in.: poprzez wymioty, okresowe głodówki, stosowanie środków przeczyszczających, środków moczopędnych, czy też przyjmowanie preparatów tarczycy. Czasami takie osoby po napadach żarłoczności potrafią też zdyscyplinować się do ostrej głodówki lub też wyczerpujących ćwiczeń fizycznych. Wszystkie te sposoby pozornie przynoszą one ulgę, ale budzą też niechęć do własnej osoby.

Choroba ta ma podłoże psychiczne. Osoba chora, mimo pozornego najedzenia, może nadal czuć się głodna. Okresom obżarstwa najbardziej sprzyja uczucie nudy, stresu, niepokoju czy przykrości. Osoba cierpiąca na bulimię, na ogół nie akceptuje siebie, swojego wyglądu, zwłaszcza wagi i za wszelką cenę, chce poprawić swoje samopoczucie i wygląd. Kiedy diety nie udaje się utrzymać, osoba ta pochłania niewyobrażalne ilości jedzenia, co byłoby nie do pomyślenia dla osoby zdrowej. Potrafi zjeść nawet całą zawartość lodówki, nawet kilkanaście tysięcy kalorii jednorazowo. Po objedzeniu się osoba ta ma wyrzuty sumienia i w obawie przed przytyciem, stosuje rozmaite opisane wcześniej zabiegi.

Osoba chora na bulimię, myśli non stop o jedzeniu. Żyje w błędnym kole – odchudzanie, objadanie, kompensacja. Swoją codzienność podporządkuje myślom o jedzeniu, zaniedbując inne sfery życia. Często osoba chora na bulimię ma problemy z nauką i w kontaktach z rówieśnikami. Choroba ta powoduje też, że osoba chora wydaje dużo pieniędzy, zarówno na jedzenie, jak też na środki przeczyszczające. W okresie napadu żarłoczności, osoba może zjeść praktycznie wszystko, nawet surowe jajo czy mrożonki z zamrażarki. Wartość kaloryczna żywności spożywanej w okresie niekontrolowanej żarłoczności może kilkukrotnie przewyższać całodzienne zapotrzebowanie organizmu na energię.
Jednocześnie ukrywa swoje ataki przed otoczeniem, wstydzi się ich i zdaje sobie sprawę, że te napady wymykają się jej spod kontroli.

Bulimia jest często porównywana do anoreksji, jest jednak mniej od niej znana, choć równie niebezpieczna. Występuje nawet częściej niż anoreksja. Warto zauważyć, że osoba chora nie musi mieć wagi poniżej normy (jak to jest w przypadku anorektyczek), co dodatkowo utrudnia wykrycie choroby. Osoby cierpiące na tę chorobę to w zdecydowanej większości kobiety (stanowią one około 90% osób dotkniętych tą chorobą). Bulimia dotyka najczęściej dziewczęta w wieku około 16 – 18 lat. Bulimia występuje od 4 do 6 razy częściej niż anoreksja. Często dotyka różne znane osobistości (księżna Diana).

Przyczyny choroby

• uczucie samotności, pustki, brak bliskiej osoby,
• brak samoakceptacji lub akceptacji przez rówieśników,
• uczuciowe zaniedbywanie dziecka w dzieciństwie, konflikty w domu,
• uszkodzenie ośrodka sytości w mózgu,
• niechęć do własnego ciała, obawa przed przytyciem.

Podatność na wystąpienie tej choroby ma ścisły związek z czynnikami genetycznymi. Predyspozycje występują zwłaszcza, u osób, których członkowie rodzin cierpieli na otyłość czy depresję.
Bardzo często bulimia rozwija się u dziewczyn, które najpierw próbowały drastycznie się odchudzić poprzez stosowanie rozmaitych restrykcyjnych diet, jednakże bez powodzenia. Często też bulimia jest poprzedzona anoreksją. Niestety bardzo często do rozwoju choroby przyczynia się nacisk społeczny i presja otoczenia do zachowania szczupłej sylwetki. Często też choroba ta występuje jako wynik procesu dorastania, niełatwy dla młodych dziewcząt, kiedy to dużą aktywność wykazują hormony. Choroba często sięga młodzież, ponieważ jest to okres buntu, rozchwiania emocjonalnego, koncentracji na swoim wyglądzie.

Osoby cierpiące na bulimię za wszelką ceną próbują uzyskać aprobatę otoczenia i stawiają sobie niezwykle wysokie wymagania. Często na tę chorobę zapadają młode kobiety, od których wyglądu zależy ich kariera – są to np. modelki, tancerki, uczennice szkół baletowych, sportsmenki – np. pływaczki, czy osoby uprawiające gimnastykę artystyczną.

Mówi się, że osoby cierpiące na bulimię traktują jedzenie jako namiastkę miłości. Inna teza mówi, że choroba wynika też z obawy i niechęci młodych kobiet do seksu. Czasami przyczyna tkwi też w stresujących wydarzeniach rodzinnych, jak kłótnie, śmierć, rozstania.

Na chorobę często zapadają osoby, które nie wierzą we własne siły, często się załamują nawet z błahych powodów, często mają zmienne nastroje.

Rozpoznanie bulimii

Przyjmuje tezę, iż z bulimią mamy do czynienia wówczas, jeżeli pacjentka przejada się częściej niż dwa razy w tygodniu, a stan ten trwa dłużej niż trzy miesiące.

Rodzaje bulimii:

• typ przeczyszczający – po napadzie żarłoczności następuje prowokowanie wymiotów lub zażywanie środków przeczyszczających;
• typ nieprzeczyszczający – po napadzie żarłoczności chory stosuje ścisłą dietę (bądź głodówkę), lub wykonuje wyczerpujące ćwiczenia fizyczne.
Zanim bulimia zostanie zdiagnozowana, należy wykluczyć ewentualną schizofrenię lub uszkodzenie mózgu, które również mogą powodować nadmierne łaknienie.

Objawy bulimii

U osób cierpiących na bulimię można zaobserwować następujące objawy:
• odwodnienie,
• ospałość, ogólne osłabienie,
• niepokój,
• bóle i zawroty głowy,
• dyskomfort w jamie brzusznej,
• nieregularne miesiaczki lub ich brak,
• uszkodzenia szkliwa zębów,
• rozciągnięcie żołądka,
• osłabienie serca, wątroby,
• zgaga, refleks, owrzodzenie przełyku,
• poczucie wstydu, upokorzenia,
• stany depresyjne,
• napady padaczkowe, tężyczka,
• przewlekła biegunka bądź zaparcie,
• osłabienie mięśni,
• suchość warg, języka, skóry,
• zakłócenie perystaltyki jelit,
• wypadanie włosów,
• niski poziom glukozy, cholesterolu oraz niektórych elektrolitów.

Bulimia może prowadzić do ciężkiego odwodnienia, anemii, a nawet uszkodzenia różnych narządów (np. niewydolność nerek). W bardzo skrajnych przypadkach może dojść do niebezpiecznej arytmii, która może skończyć się nawet śmiercią.
Mimo wymienionych objawów u osoby chorej ciężko jest rozpoznać tę chorobę. Osoba chora pozornie nie różni się od innych, a okresy żarłoczności i wymiotów rozgrywają się pomiędzy „lodówką a toaletą”, kiedy to nikt nie widzi. Na ogół rodzina osoby chorej przez długi czas nie zdaje sobie sprawy z choroby. Dziewczyny cierpiące na bulimię, aby ukryć problem, potrafią wymiotować „bezdźwięcznie”, jak też nawet w swoim pokoju do woreczka. Bulimiczki nie tracą na wadze w szybkim tempie.

Leczenie

Samemu wyjście z bulimii jest praktycznie niemożliwe. Podjęcie leczenia jest niezwykle ważne i wymaga współpracy dietetyka, psychologa, psychiatry oraz rodziny osoby chorej. Niestety, choroba ta często lubi się nawracać. Do każdego pacjenta trzeba podchodzić indywidualnie.

W zasadzie nie ma odpowiednio dobrego miejsca, gdzie można leczyć pacjentki chore na bulimię. Zdarza się, że trafiają one na oddział psychiatryczny, jednakże nie jest to najlepsze miejsce do walki z tą chorobą.

Rolą dietetyka jest zapewnienie odpowiedniej diety dla pacjentki – złożonej z kilku niedużych posiłków, spożywanych o stałych porach. Posiłki pacjentka powinna spożywać powoli. Dobrze jest spożywać produkty bogate w tryptofan, który zabezpiecza organizm przed niedoborem serotoniny. Tryptofan znajduje się m.in. w kaszy mannej, gryczanej, jęczmiennej, w płatkach owsianych, makaronie i ryżu, sałacie, zielonym groszku, brukselce, orzechach włoskich i laskowych. Nie zaleca się z kolei spożywania jasnego pieczywa, słodyczy, płatków kukurydzianych.
Rolą psychiatry jest sprawdzenie, czy u pacjentki nie dochodzi do zaburzeń depresyjnych. Psycholog natomiast jest odpowiedzialny za prowadzenie całej terapii. To on powinien pomóc chorej w odnalezieniu równowagi psychicznej. Terapia powinna też obejmować rodzinę osoby chorej. Stosuje się terapię indywidualną, ale i grupową. Jednakże należy pamiętać, że jest szereg zwolenników, jak i przeciwników stosowania terapii grupowej.

Bardzo ważne jest wsparcie, zrozumienie i pomoc ze strony rodziny.

W niektórych specjalistycznych poradniach osobom chorym na bulimię zakłada się regulatory akupunkturowe, które zmniejszają napady głodu. Metoda ta pozwala zrezygnować z środków farmakologicznych (które stosuje się wówczas tylko w cięższych przypadkach). Jednocześnie często pacjentom podaje się leki ziołowe i homeopatyczne, działające wyciszająco na osobę chorą. Ostatnio popularnym lekiem w leczeniu bulimii okazuje się fluoksetyna, która stosowana w dużych dawkach zmniejsza uczucie głodu, a jednocześnie poprawia nastrój pacjenta. Sporadycznie w leczeniu stosuje się leki przeciwdepresyjne, które podwyższają poziom serotoniny.

Podziel się ze znajomymi