Nadmiar alkoholu sprawia, że kobiety tyją aż o 10 centymetrów w talii, podczas gdy mężczyźni zyskują około 5 centymetrów.

Wypijanie butelki wina za jednym posiedzeniem może sprawić, że przytyjesz 10 centymetrów, zwłaszcza jeśli jesteś kobietą. To nie tylko dodatkowe wałeczki tłuszczu wylewające się nad paskiem spodni, to też zagrożenie dla zdrowia. Mężczyźni pijący podobne ilości - około pięciu piw i pięciu kieliszków wódki zauważają powiększenie się obwodu w talii o około 5 centymetrów. Naukowcy wierzą, że udało im się znaleźć powiązanie pomiędzy otyłością brzuszną a piciem. Winą obarczają sposób picia, czyli wypijanie sporych ilości alkoholu w ciągu jednego dnia, zamiast rozłożenia tego w czasie. Okazuje się, że brzuszek piwny jest mitem, ponieważ ci, którzy piwo piją codziennie nie zauważają większych zmian w obwodzie swej talii.
Badanie przeprowadzili naukowcy z University College London na 32,000 osobach w latach 2002-2005. Szczególną uwagę zwrócono na osoby pijące 80-100g alkoholu podczas jednego przyjęcia. Okazało się, że kobiety tyją 10 cm w talii, mężczyźni o połowę mniej. Taki sposób picia sprawia, że osoby miały większe brzuchy. Według profesora Martina Bobaka to nie ilość wypijanego alkoholu jest najgorsza, ale schemat picia. Sporadyczne picie alkoholu dodaje dodatkowych centymetrów i jest częścią niezdrowego trybu życia.